Piotr Gadzinowski
Paragraf 2
Gadzinowski Publicysta LewicowyPrezydenta RP najskuteczniej można obrazić po pijanemu. Na dworcu, w popularnym parku, każdym wystarczająco ludnym miejscu. Koniecznie odwiedzanym przez policyjne patrole. Tam wystarczy głośno wymówić personalia aktualnego prezydenta RP i połączyć z równie głośno artykułowanymi wyrazami uznawanymi powszechnie za obraźliwe i wulgarne. Potem czekać na zatrzymanie przez patrol policji. Jak to było niedawno z trzydziestoletnim Obywatelem zatrzymanym na krakowskich Plantach.

To sposób dla zwykłych obywateli RP. VIP nie musi się upijać. Wystarczy, że jego wypowiedź, jak np. Lecha Wałęsy, że „durnia mamy za prezydenta” nagłośnią media. Policja nie jest wtedy potrzebna. W obu przypadkach do akcji wkracza prokurator.
Więcej…
 
Wizja w poprawczaku

Kiedy minister skarbu zagroził wprowadzeniem kuratora do spółki TVP SA, po korytarzach na Woronicza hulał sarkastyczny dowcip: „Jeśli kurator zawiedzie, to Telewizji pozostaje już tylko poprawczak”.
Po kolejnych tygodniach sporów personalnych i kompetencyjnych nikt już nie ma wątpliwości. Bez „poprawczaka” media publiczne przeżyć nie mogą. Ale proponowane procedury poprawcze zwykle sprowadzają się do roszad personalnych i politycznych sojuszów. Rzadko wspominało się o niezbędnej ustawie medialnej. Nowej, nie kolejnej nowelizacji obowiązującej ustawy.

Więcej…
 
Falstart Partnerstwa

Trzeba tylko posadzić przy stole 27 przywódców państw UE i sześciu państw przyszłego Partnerstwa Wschodniego. Wśród nich nadal bojkotowaną w Holandii za łamanie praw człowieka Białoruś. Przywódców Mołdawii wściekłych na niedawną, rumuńską propozycję przyznania milionowi Mołdawian rumuńskiego, czyli unioeuropejskiego obywatelstwa. Ustami prezydenta Mołdawii Władimira Woronina porównującego przyszłe Partnerstwo do „Wspólnoty Niepodległych Państw 2 pod kontrolą UE”.

Więcej…
 
Europa chwilowa

Chiny mają pismo. Obrazkowe jak nasza współczesna cywilizacja. Od czterech tysięcy lat scalające, jednoczące wszystkie narody Państwa Środka. Mówiące różnymi językami, dialektami, gwarami. Ale wszyscy tam, tak bardzo różniący się dźwiękami wypowiadanych przez siebie słów, bez problemów rozumieją się – czytając swe myśli zapisane w chiński znakach. Pismo komunikuje, scala, nadaje różnorodnym kulturom wspólną chińską tożsamość.

Więcej…
 


  • TV SLD
  • PES
  • Ostatni na Liście
  • Magda Cień
PES PES Europarlament PKW
Piotr Gadzinowski PL, czyli Publicysta Lewicowy